Nigdy nie planowaliśmy posiadania własnego zwierzęcia w domu. Co innego nasz Synek, który od maleńkości marzył o własnym kotku. Ponieważ nasze doświadczenia z dzieciństwa ograniczają się do psów, marzenie Dziecka uznaliśmy za egzotyczny kaprys, którego nie mieliśmy zamiaru spełniać. Pewnego dnia w naszym mieście miała miejsce wystawa kotów rasowych. Postanowiliśmy zrobić Małemu przyjemność i wybraliśmy się z nim na zwiedzanie wystawy. Tak się zaczęła nasza przygoda z kotami. Zarówno my jak i nasze Dziecko byliśmy zachwyceni ilością ras i wspaniałym wyglądem większości z nich. Temat na tyle nas zainteresował, że kupiliśmy książkę na temat kotów rasowych i zaczęliśmy przeglądać stosowne strony w Internecie. W miarę zagłębiania się w temat dojrzała w nas decyzja o zakupie kota dla Dziecka. Argumentem kluczowym okazał się fakt, iż Mały jest jedynakiem i może byłoby lepiej gdyby wychowywał się ze zwierzęciem. Pozostał jeszcze wybór rasy. Po kilku poważnych naradach i starannym przejrzeniu dostępnych źródeł wiedzy wybraliśmy rasę brytyjską, która wydaje się idealnie dostosowana do życia z pracującą rodziną i dziećmi. Mają wygląd pluszowych zabawek. Są na tyle duże, że dziecko nie powinno móc zrobić im krzywdy i na tyle łagodne, aby nie stanowić zagrożenia dla małego i bezbronnego człowieka. Ponadto brytyjczyki przez większość dnia przesypiają i nie mają specjalnej potrzeby wychodzenia poza miejsce zamieszkania więc bez wyrzutów sumienia można je zostawiać w domu idąc do pracy. Po wyborze rasy pozostało wyszukanie właściwego kota. Po kilkutygodniowych poszukiwaniach nasz wybór padł na Wadima z hodowli Bursztynowy Gryf.
 
Nasz kocurek Wadim

Jak nie trudno się domyśleć kotek rozkochał nas w sobie bez pamięci. Sielanka trwała do czasu, aż nadeszły wakacje i czas wyjazdu na wczasy. Mieliśmy komu powierzyć nasze mieszkanie i kwestia karmienia kotka i sprzątania kuwety nie były problemem. Poważnym problemem natomiast okazała się świadomość, że zwierzątko musiałoby pozostawać samo przez kilka tygodni. Sumienie nie pozwoliłoby nam na beztroski wypoczynek, gdybyśmy mieli świadomość, że nasz ukochany kotek jest w domu sam. Po kilku naradach doszliśmy zgodnie do przekonania, że najlepszym wyjściem z sytuacji jest zakup drugiego kota brytyjskiego. Początkowo miał być to drugi kocurek, ze względu na ich reprezentacyjny wygląd i wieczną gotowość do zabawy, ale ostatecznie wybór padł na Balladynę, również z zaprzyjaźnionej hodowli Bursztynowy Gryf. Równocześnie podjęliśmy decyzję, że kotka nie zostanie wysterylizowana i będziemy mieli własne kocięta, z czego bardzo ucieszył się nasz Synek. Po zadatkowaniu kotki czekaliśmy, aż osiągnie odpowiedni wiek, aby mogła być zabrana z rodzinnego stada. Gdy nadszedł dzień przeprowadzki dostaliśmy telefon od Hodowcy, że jest wolna jeszcze jedna kotka z tego samego miotu, z której zrezygnował niedoszły właściciel, mimo iż wcześniej wpłacił zaliczkę. Po burzliwej dyskusji zdecydowaliśmy się zabrać do domu obie siostry licząc na to, że łatwiej będzie się im razem zaaklimatyzować w nowym domu. Tak powstał zalążek naszej małej, domowej hodowli.
 
Kocia rodzinka w komplecie
 

Jak każda oficjalnie działająca hodowla kotów rasowych jesteśmy zarejestrowani w organizacjach felinologicznych. Naszym macierzystym klubem jest Elitarny Klub Kota Rasowego, mieszczący się w Warszawie ul. Nowolipie 18b, będący członkiem największej w Polsce federacji felinologicznej Felis Polonia, z siedzibą w Łodzi ul. Gdańska 112, zrzeszonej w największej na świecie, międzynarodowej organizacji felinologicznej Federation Internationale Feline (FIFE). Rodowody naszych kociąt są wypisami z ksiąg rodowodowych prowadzonych przez ww. organizacje. Oczywiście jesteśmy również hodowlą w pełni legalną. Działalność hodowlaną zarejestrowaliśmy w Urządzie Skarbowym dzielnicy Łódź-Widzew, który mieści się w Łodzi przy ul. Papierniczej 7, gdzie odprowadzamy wszystkie przewidziane prawem podatki. Aby zapewnić naszym podopiecznym jak najlepszą opiekę na stałe współpracujemy z lekarzami z przychodni weterynaryjnej Fauna S.C. , mieszczącej się w Łodzi przy ul. Gorkiego 21a, najczęściej w formie wizyt domowych.
 
O nas   :   O rasie   :   Nasze koty   :   Kocięta
Wystawy   :   Kontakt   :   Kocie tematy   :   Linki
 
Powrót do poprzedniej strony